Newsletter

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na stronie dodaj swój e-mail:

Nie przeocz - Świadomi rodzice - Olympus

Fotografia dziecięca - uchwyć piękne chwile z dzieckiem

Olympus

Narodziny dziecka zmieniają nasz świat. Niezależnie od tego, czy jest to nasz pierwszy czy kolejny maluszek, codzienne życie nabiera nowego sensu. Każda chwila staje się piękniejsza, a kolejny ruch, gest czy grymas na twarzy noworodka sprawiają, że nasze serce bije szybciej.

Fotografia dziecięca na pamiątkę

Piękne i niepowtarzalne chwile przemijają z zawrotną prędkością, a dzidziuś zmienia się z dnia na dzień. Okres ciąży i zbliżające się narodziny dziecka motywują każdą z nas do wielu zmian. Poza wprowadzeniem zdrowej diety, dodatkowej aktywności ruchowej oraz innych dobrych nawyków, coraz częściej zastanawiamy się nad zakupem aparatu fotograficznego. Fotografia to sposób na uwiecznienie wspaniałych etapów ciąży i pierwsze chwile życia maluszka! Nawet jeżeli posiadamy stary aparat, warto wymienić go na nowy, dający znacznie wyższą jakość obrazu. Narodziny dzidziusia są bezcenne, dlatego warto o tym pomyśleć. Wspomnienia po latach zrekompensują dodatkowe wydatki w tym trudnym finansowo okresie. Fotografia dziecięca to wspaniały temat. 

Zabawa z pociechami sprawia dużo przyjemności, ale wymaga też od fotografa ogromnej kreatywności i cierpliwości. Aby sesja zdjęciowa udała się, warto mieć przy sobie szybki i poręczny aparat fotograficzny.

Fotografia dziecięca z aparatami Olympus

fotografia dziecięca Olympus fotografia dziecięca Olympus
fot. Olympus

Aparat do torebki

Zakup dużego i profesjonalnego aparatu oraz kilku obiektywów, które musimy zmieniać podczas zabawy z dziećmi, nie jest najlepszym pomysłem. Polecamy minimalizm sprzętowy. Aby sesja zdjęciowa dziecka w plenerze nie przerodziła się w zorganizowaną wyprawę mamy fotografa i taty tragarza, należy wybrać aparat o wydajności i jakości obrazu lustrzanki, a wyraźnie mniejszych gabarytach, np. Olympus O-MD E-M10, który mieści się w każdej damskiej torebce i waży dwa razy mniej niż lustrzanka, chociaż wykonany jest z metalu. Warto zwrócić uwagę również na jasny portretowy obiektyw M.Zuiko Digital 45 mm f/1.8, który pozwala na fotografowanie bez lampy, daje miłe plastyczne rozmycie tła, a także wspaniałą ostrość pierwszego planu.

fotografia dziecięca Olympus fotografia dziecięca Olympus
fot. Olympus

Udana zabawa, udana fotografia dziecięca

Każdą sesję zdjęciową, nawet tę w plenerze, należy rozpocząć od zabawy z dziećmi. Najlepiej zaprosić także rówieśników lub rodzeństwo, w towarzystwie których nasz mały bohater czuje się najlepiej. Ważne, aby zabawa nie
przerodziła się w męczącą sesję, podczas której będziemy ustawiać dziecko, prosić o sztuczny uśmiech czy też sugerować wykonanie jakiejś akrobacji. Na fotografii maluszek musi być sobą.
Pozwólmy dzieciom uwolnić wyobraźnię, tak aby zagłębiły się w świat zabawy. W momencie, kiedy maluch jest głodny, zmęczony lub znudzony, natychmiast przerwijmy fotografowanie. Zawsze możemy dokończyć sesję następnego dnia. Pamiętajmy, że najbardziej udane zdjęcia powstają w najmniej spodziewanym i nieplanowanym momencie, dlatego nawet jeżeli pierwsza próba nie jest udana, nie rezygnujmy.

fotografia dziecięca Olympus fotografia dziecięca Olympus fotografia dziecięca Olympus
fot. Olympus

Perfekcyjna perspektywa

W czasie zabawy i fotografowania dzieci zwróćmy uwagę na odpowiednią perspektywę. Robiąc zdjęcia z góry, czyli
z naszej naturalnej perspektywy, zaburzymy proporcje ciała dziecka. Główka będzie zbyt duża, a nogi za krótkie. Oczywiście kilka takich zdjęć również można wykonać, będą rozśmieszać i rozbawiać bliskich. Jednak pozostałe wykonajmy z perspektywy dziecka. Niestety ciągłe klękanie, kucanie czy leżenie na podłodze lub ziemi jest uciążliwe. Zastosowanie uchylnego, dotykowego wyświetlacza w aparacie Olympus O-MD E-M10 jest dla nas wybawieniem. Wystarczy odchylić monitor LCD i wskazać palcem miejsce ustawienia ostrości, a aparat wybierze jeden z 81 dostępnych pól AF i zrobi aż 8 zdjęć na sekundę. Poza tym nawet jeżeli fotografię dziecięcą wykonujemy w pośpiechu, z pomocą przyjdzie bardzo dobry stabilizator obrazu.

Fotografia to chwytanie światła

Na termin sesji wybierajmy różne pory dnia. Często to samo zdjęcie wygląda dużo lepiej w innych warunkach
oświetleniowych, dlatego jako amatorzy nie bójmy się eksperymentować. Odwiedzajmy to samo miejsce zarówno
rano, jak i o zachodzie słońca – w czasie tzw. złotej godziny, kiedy słoneczko ma ciepły, pomarańczowy odcień. Zdjęcia w południe, gdy słońce jest w zenicie, też mogą być udane.

Wykorzystujmy każdą okazję, aby dziecko ciekawie ubrać, przebrać czy wykorzystać dodatkowy element garderoby, jakim jest np. apaszka czy kapelusz, lub okulary przeciwsłoneczne. W czasie fotografowania w domu zwracajmy uwagę na delikatne i miłe światło naturalne. Wykorzystujmy je, ustawiając maluszka przy oknie, na tle okna czy też w miejscu, gdzie przez malutką szczelinkę wpada odrobina magicznego światła, tworzącego bajkową scenerię. Unikajmy zdjęć w ruchu wieczorem przy świetle sztucznym.

Często zbyt mała ilość światła uniemożliwia wykonanie ostrego zdjęcia. Nie świadczy to o słabych parametrach
naszego aparatu – po prostu fotografia to chwytanie światła. Jeśli jest go zbyt mało, pozostaje jedynie dodatkowe
doświetlanie lampami – a to czasami jest niezdrowe dla niemowlaczka lub psuje klimat zdjęcia. Wtedy odłóżmy
aparat i wciągnijmy się w wir zabawy z dziećmi, nie tracąc żadnej chwili z ich życia. Wymarzoną fotografię dziecięcą zrobimy przy innej okazji.

fotografia dziecięca Olympus fotografia dziecięca Olympus
fot. Olympus  

Sesja dziecięca ze znajomymi

Fotografia dziecięca w profesjonalnym studio kosztuje sporo. Oczywiście cena, którą zapłacimy za zdjęcia, jest adekwatna do otrzymanych efektów i jeżeli tylko możecie, zachęcamy do skorzystania z oferty profesjonalistów. Jednak do pomysłowych i ambitnych świat należy. Porozmawiaj ze znajomymi. Wybierzcie najciekawsze gadżety z Waszych zbiorów i zróbcie studio we własnym pokoju! Im więcej osób zaangażowanych w projekt, tym lepsze efekty osiągniecie i tym lepiej będziecie się przy tym bawić. Wystarczy stary kocyk, duże pudełko, kuferek babci, ławeczka ze strychu czy pęk koralików, aby stworzyć własną aranżację. Efekty zależą tylko od Waszej pomysłowości. No, może nie tylko, musimy liczyć się jeszcze z nastrojami dzieci.

Przede wszystkim sesja nie może trwać zbyt długo. Maluchy powinny czuć się bezpiecznie, komfortowo, mają być wypoczęte, kilkanaście minut po posiłku, oczywiście zdrowe. Nie spotykajmy się na siłę. Jeżeli to nie jest dobry dzień naszego maluszka, wypijmy wspólnie dobrą herbatę, a na kolejną sesję umówmy się w innym terminie.





            

Firmy