Newsletter

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na stronie dodaj swój e-mail:

Nie przeocz - Mother & Baby

Piknikowe święto Mamy i Dziecka

Mother & Baby

Pierwszy weekend czerwca w Warszawie stał się prawdziwym świętem Mamy i Dziecka. Targi Mother and Baby to coroczna okazja do poznania najnowszych rynkowych trendów i dokonania ciekawych zakupów.

Celem targów jest przedstawienie jak najszerszej oferty produktów i usług skierowanych do kobiet w ciąży oraz rodzin z dziećmi w wieku 0-9 lat. Wystawiennicza część imprezy to jednak nie wszystko, choć wielu młodych rodziców traktuje targi jako doskonałą okazję do zrobienia wyprawki za okazyjne ceny.

Podczas spotkania można zasięgnąć konsultacji medycznych, wykonać badania, poznać tajniki pielęgnacji noworodka, dowiedzieć się, jak dbać o zdrowie kobiety po porodzie. Nie brakuje muzyki, tańca i zabawy, a także konkursów z nagrodami, pokazów i warsztatów dla mam i dzieci. Przyszłe mamy mogą zrobić sobie specjalną ciążową sesję zdjęciową, a rodzice z dziećmi zgłosić malucha do castingu do telewizyjnych seriali lub reklam.

Mama i dziecko - dla każdego coś miłego

W tegorocznej, szóstej już edycji targów Mother and Baby na terenie Wyścigów Konnych Służewiec, uczestniczyło ponad 100 firm. Imprezę odwiedziło ponad 9,5 tys. osób. Nie zabrakło sławnych gości. Imprezę odwiedził np. Cezary Pazura z żoną i córeczką oraz Zbigniew Urbański, który dla Dzień Dobry TVN prezentuje nowości z branży dziecięcej.

Znani goście dzielili się też swoją wiedzą i doświadczeniem, m.in., z zakresu macierzyństwa lub wychowania. O tym, jak wychowywać dzieci w poszanowaniu dla środowiska naturalnego i jak ekologicznie prowadzić dom i pielęgnować malucha, opowiadała słynna ekomama Reni Jusis. Miłośnicy charakterystycznego głosu Edyty Jungowskiej mogli spotkać się ze swoją idolką, która promowała wydawane przez siebie płyty z książkami Astrid Lindgren i opowiadała, dlaczego warto słuchać głośnego czytania. Na scenie pojawiła się Majka Jeżowską, królowa dziecięcej piosenki.

Wśród atrakcji znalazły się też pokazy mody dla mam i dzieci, parady wózków, warsztaty fotelikowe, a także wyścigi raczkujących maluchów oraz przedstawienia teatralne dla najmłodszych. Nie zabrakło konkursów z cennymi nagrodami. Można też było wypocząć na świeżym powietrzu w piknikowej atmosferze i zjeść coś smacznego.

Wyścigi maluchów i tatusiowie w ciąży

Podczas targów przyszłe mamy mogły skorzystać z bezpłatnego USG. Jak co roku, można było zasięgnąć porady pediatry, psychologa, ginekologa, położnej, fizjoterapeuty, ortopedy i innych specjalistów ze znanego warszawskiego szpitala św. Zofii. Ogromną popularnością cieszyła się bezpłatna szkoła pielęgnacji noworodka. Tego, jak prawidłowo kąpać i pielęgnować dziecko, uczyli się również tatusiowie.

Co kilkadziesiąt minut zapraszano też tatusiów, aby założyli ważące ok. 5 kg imitacje ciążowych brzuszków i pospacerowali z nimi przez godzinę, aby mogli poczuć, jak funkcjonują w tym stanie ich partnerki. Panowie po zdjęciu kłopotliwego bagażu narzekali na ból pleców, trudności z poruszaniem się i schylaniem - i z ogromnym szacunkiem zaczynali patrzeć na przyszłe mamy.

Popularnością cieszyła się też część wykładowo-warsztatowa. Można było nauczyć się udzielania pierwszej pomocy, dowiedzieć się, jak przebiegają choroby u małych dzieci, jak bezpiecznie rozszerzać dietę, jak przygotować dziecko do przedszkola. Dla ciężarnych przygotowano wykłady m.in. o domowym porodzie oraz o znieczuleniu.

W tegorocznej edycji Mother and Baby odbędzie się jeszcze jedno spotkanie. Organizatorzy zapraszają w dniach 18-19 sierpnia br. wszystkie mamy i dzieci (a także tatusiów) do Wrocławia. Impreza odbędzie się w wyremontowanej Hali Stulecia.

Aktywny udział redakcji "Dziecko - najlepsza inwestycja" w targach

Stoisko z czerwoną parasolką w kropeczki i smacznymi pudrowymi cukierkami, skryte nieco na uboczu, stało się w sobotę miejscem ciekawego eksperymentu.

Rynkowy Przewodnik Rodziców "Dziecko - najlepsza inwestycja" wspiera głośną kampanię przeciwko przemocy werbalnej wobec dzieci "Słowa ranią na całe życie". Nasza akcja bazowała na jednym z haseł kampanii "Słów nie zetrzesz tak po prostu". Zaopatrzeni w gumki do wycierania z tym hasłem, postanowiliśmy jednak spróbować...

Więcej o naszej akcji w artykule Oto, jak wspieramy kampanię społeczną "Słowa ranią na całe życie" (+ krótki filmik)





            

Zobacz też:

Firmy