Newsletter

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na stronie dodaj swój e-mail:

Nie przeocz - Crispy Natural

Dieta dziecka - kontrolujemy poziom cukru

Crispy Natural

Kontrolowanie poziomu spożywanego cukru dziecka może kojarzyć się z prowadzeniem specjalnego dzienniczka, liczeniem kilodżuli, bądź całkowitą rezygnacją z przetworzonych słodkości, przestrzegania . Nic bardziej mylnego - najważniejszy jest po prostu zdrowy rozsądek.

Kochamy swoje dzieci i chcemy dla nich jak najlepiej - to oczywiste. Dlatego od chwili, kiedy kończy się już etap karmienia piersią, butli z mlekiem i obiadków ze słoiczków, wybieramy dla maluchów takie menu, które - naszym zdaniem - jest najlepsze. Automatycznie wprowadzamy swoje upodobania smakowe w życie malucha.

Jeśli sami lubimy herbatę słodzoną cukrem, taką też przygotowujemy dziecku - przecież nie będzie ono (myślimy) męczyć się z gorzkim napojem, za którym my również nie przepadamy. Jeżeli jesteśmy fanami białego pieczywa i nie wyobrażamy sobie śniadania bez kromki białego chleba z masłem - taki zestaw serwujemy także naszemu maluchowi.

Czy może być coś lepszego dla dziecka niż chrupiąca, pszenna bułeczka z masełkiem i dżemem, którą misternie kroimy w malutkie prostokąciki (uroczo zwane przez niektóre mamy domeczkami)? Uśmiech na twarzy najmłodszego członka rodziny utwierdza w przekonaniu, że nie. Kawałek czekoladki (chodź kochanie, mamusia ma coś dla Ciebie) albo ciasteczko (przynieś mamie samochodzik, to dostaniesz nagrodę) - czy coś w tym złego, myślimy, to tylko jedna kostka, a dziecko tak się cieszy!

Nie popadajmy w skrajność - słodycze są po to, aby je jeść. Na wszystko jest jednak w życiu odpowiedni czas. Jeśli od małego przyzwyczajamy dziecko do niezdrowego tłuszczu z toną cukru w środku nie dziwmy się później, że zamiast warzyw czy obiadu woli batonika. A cukier to nie tylko słodycze - jest go mnóstwo w przetworzonej żywności, którą kupujemy, ponieważ jednocześnie jest on jednym z lepszych konserwantów.

Przy okazji następnych zakupów warto poświęcić chwilę na przeczytanie kilku etykiet produktów, które z daleka zachęcają kolorowymi opakowaniami i wielkim napisem: najlepsze dla Twojego dziecka - zazwyczaj mają w sobie więcej cukru, niż ich odpowiedniki dla dorosłych.

Jogurciki, soczki, deserki - to w nich kryje się go najwięcej, ponieważ producenci doskonale wiedzą, że najmłodsi swój gust mają i gdy produkt będzie słodki, będą się go uporczywie domagać. Dlatego warto w codziennym życiu dbać o to, aby za naszą sprawą w diecie dziecka było go jak najmniej. Jeśli dziecko nie chce pić gorzkiej herbaty, dodajmy miód - uzyskamy głębszy i bardziej intensywny smak.

Zamiast przetworzonego cukru, postawmy na fruktozę - cukier naturalny, znajdujący się owocach, które dodatkowo dostarczają błonnik. Używając własnej sokowirówki będziemy mieli pewność, że soczek: 100% owoców, naprawdę zawiera tylko owoce. Słodka przekąska - czemu nie, ale wybierajmy świadomie.

Dzieci lubią jak coś chrupie i jest kolorowe - poczęstujmy je suszonymi owocami i warzywami - one wcale nie będą dla dziecka czymś nudnym i nieciekawym.

Najnowsza propozycja marki Crispy Natural, Chrupsy marchewkowe z dodatkiem cynamonu i kardamonu, to właśnie przykład na to, że warto eksperymentować z łączeniem smaków - pokocha je każde dziecko i niejeden dorosły. To przekąska naturalna bez konserwantów i sztucznych barwników, a do tego smaczna.

Co więcej, w opakowaniu o wadze 20 g znajdują się mocno chrupiące plasterki marchwi wyprodukowane z trzech świeżych marchewek. Tak więc dawkę pozytywnych wartości odżywczych (nie zapominajmy, że to dopiero pierwsza z pięciu zalecanych porcji owoców i warzyw dziennie!) maluch ma zapewnioną. Produkt nie zawiera dodatkowego, cukru poza tym, występującym naturalnie w marchwi i może się pochwalić pozytywną opinią Centrum Zdrowia Dziecka.

Warto z rozwagą planować dietę dziecka, zamiast świadomie dostarczać mu setek pustych kalorii - zupełnie niepotrzebnych. Na pewno jest to zdecydowanie korzystniejsze dla jego prawidłowego rozwoju.





            

Zobacz też:

Firmy