Newsletter

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na stronie dodaj swój e-mail:

Poradnik - Maluch

Ryby w diecie małego dziecka

Maluch

Tekst: Anna Englisz

Zdjęcia: Fish and chips with mushy peas / raphotography / Fotolia

Nie ulega wątpliwości, że są zdrowe. Pod warunkiem że są świeże, dobrane do wieku dziecka i że nie je ich ono zbyt dużo. Pozostaje jedynie mały problem... Jak zachęcić malucha do jedzenia ryb? Oto garść informacji i sprytnych kulinarnych trików. Podpowiadamy też, które ryby kupować, jak smacznie przyrządzić je w domu i co wybierać, gdy postanowimy zjeść na mieście.

Ryby są bardzo zdrowe!

Można je wychwalać bez końca, bo są źródłem cennych składników odżywczych niezbędnych do prawidłowego wzrostu i rozwoju młodego organizmu. Ryby stanowią doskonałe źródło białka, zdrowych kwasów tłuszczowych omega-3 i minerałów: fosforu, chloru, cynku, miedzi, potasu, magnezu, jodu, żelaza, wapnia. W rybach znajdziemy również witaminy A, D, E oraz te z grupy B. Ta imponująca lista cennych substancji nie przemawia do twojej wyobraźni? W takim razie konkrety.

Kwasy tłuszczowe są konieczne, by optymalnie rozwijały się: układ nerwowy, mózg oraz siatkówka oka. Podając dziecku ryby, dajesz mu więc szansę na lepszy rozwój intelektualny. Witamina D wspomaga wchłanianie wapnia, a ten pomaga budować zdrowe kości i zęby. Witamina A zadba o odporność, zdrowy wygląd skóry oraz prawidłowy wzrok, a jod potrzebny jest do prawidłowego rozwoju mózgu i pracy tarczycy.

Niestety, z powodu specyficznego zapachu i smaku nie wszystkie dzieci przepadają za rybnymi daniami. Na szczęście dość łatwo je przemycić do diety. Może się też jednak zdarzyć, że dziecko będzie stanowczo odmawiało jedzenia ryby, bez względu na postać dania. Wtedy po prostu odpuść. Dzieci mają doskonałą intuicję żywieniową. Często nie chcą jeść tego, co by mogło im zaszkodzić.

Jak zachęcić malucha do jedzenia ryb

  • Zacznij od filetów z białych ryb, bez ości - mają delikatny smak i zapach. Wybieraj ryby słodkowodne: pstrąga, karpia, szczupaka.
  • Zadbaj, aby danie wyglądało atrakcyjnie i było łatwe w jedzeniu. Ryba pieczona z kolorowymi warzywami, np. ułożonymi w zabawne "buźki", posmakuje każdemu dziecku!
  • Jeśli twój niejadek odwraca głowę od widelca na sam zapach ryby, pomyśl o zniwelowaniu jej specyficznej woni. Pomocne będzie skrapianie kawałków ryby sokiem z cytryny, namoczenie w mleku lub doprawienie aromatycznymi ziołami (np. tymiankiem). Te ostatnie nie tylko pomogą uatrakcyjnić zapach, ale też strawić danie.
  • Przemycaj ryby w pastach (np. jajecznych), sałatkach, zupach (ugotowaną na parze podziel na kawałeczki i wrzuć do bulionu).
  • Ty też jedz ryby. Większość dzieci naśladuje zachowanie rodziców - jeżeli zobaczą, że rodzicom taki obiad smakuje, chętniej skosztują dania.
  • Pozytywny stosunek do potrawy pomoże zbudować wspólne przygotowywanie posiłku (w przypadku starszych dzieci). Pozwól dziecku na samodzielność, nawet jeśli trochę przy tym nabrudzi.
  • Naukę jedzenia ryb zacznijcie od małych ilości. Z czasem stopniowo je zwiększysz. Polubienie nowego smaku może dziecku zająć trochę czasu, uzbrój się więc w cierpliwość i do niczego nie zmuszaj. Gdy już dziecko polubi ryby, dobrze, by jadało je raz, dwa razy w tygodniu.

Sztuka wyboru

W zależności od kraju różnie wprowadza się ryby do diety najmłodszych. Niektóre zalecenia mówią o niewielkich ilościach (5-10 g) podawanych w szóstym miesiącu, inne proponują poczekać do momentu, w którym maluch skończy rok. Mama najlepiej zna swoje dziecko. Zdrowemu, niewykazującemu objawów alergii, podajemy maleńką ilość gotowanej na parze ryby i odczekujemy tydzień, dwa. Jeśli nic złego się nie dzieje (biegunka, kolki, wysypka), można rybę stopniowo włączać do menu małego smakosza.

  Ryby w diecie małego dziecka
  Fot. Free Images

Starszemu dziecku warto serwować różne gatunki ryb. Jeśli przeszkadza mu intensywny zapach potrawy, spróbujmy poeksperymentować z rybami słodkowodnymi, które charakteryzują się bardzo delikatnym smakiem i łagodnym zapachem. Koniecznie dokładnie sprawdźmy, czy w rybie nie ma ości. Zadławienie się nią jest przede wszystkim niebezpieczne, ale może też na długi czas zniechęcić do jedzenia ryb.

Rybę najlepiej przygotować w domu (np. na parze lub w piekarniku, zawiniętą w folię) - zachowa wtedy najwięcej składników odżywczych i nie będzie zawierała zbędnego tłuszczu. Możesz też maluchowi dawać niewielkie ilości naturalnie wędzonej (sprawdź informację na opakowaniu) polędwicy rybnej. Rybne menu możesz również urozmaicić, raz na jakiś czas serwując lubiane przez maluchy "paluszki". Najzdrowsze dla dziecka są takie, które zawierają jak najwięcej rybnego filetu i jak najmniej panierki.

Wielu lekarzy ostrzega, by nie jeść ryb ani innych owoców morza w nadmiarze, ponieważ zawierają rtęć, ołów, arsen, kadm i inne metale ciężkie. Dlatego po ryby sięgaj z rozwagą (np. raz, dwa razy w tygodniu). Wybieraj gatunki, które cieszą się dobrą opinią naukowców: za najbardziej bezpieczne uważa się śledzia, sardynkę, mintaja i łososia.

Natomiast za szczególnie zanieczyszczone rtęcią EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) uważa marlina, miecznika, rekina i tuńczyka. Złą sławą cieszą się również okoń, węgorz i płoć. Unikaj ryb drapieżnych i długo żyjących (niektóre, np. tuńczyki, żyją nawet 10 lat) - u jednych z powodu trybu życia, u innych z racji jego długości metale ciężkie kumulują się w dużych ilościach. Dietetycy zalecają unikać również ryb pochodzących z azjatyckich hodowli (pangi, ryby maślanej tilapii), ponieważ ciężko jest je kontrolować.

Nie znaczy to wcale, że ryb trzeba unikać jak ognia. Wystarczy ograniczyć ich spożycie do rozsądnych ilości. Badania wykazały, że standardowa porcja (ok. 100 g) zjadana kilka razy w tygodniu nie zrobi nikomu krzywdy, za to pozwoli korzystać ze wszystkich dobrodziejstw, jakie daje nam spożywanie owoców morza.

Ryby w restauracji

W restauracji najlepiej wybierać dla dziecka takie samo danie rybne, jak dla siebie. Powód? Prosty - jeśli dostanie coś innego, prawdopodobnie będzie uważało, że rodzice mają na talerzu smaczniejsze jedzenie, i nie będzie chciało jeść swojego. Jest też druga opcja - możesz zamówić różne dania z ryb (pieczone, grillowane, zupę rybą), ale o jedno mniej, niż jest osób przy stole, i poprosić o pusty talerzyk dla dziecka. Ono zaś z dań rodziców skomponuje swój obiad i zje dokładnie taką rybę, na jaką ma ochotę. Z karty menu wybierajmy zupy rybne, ryby przyrządzone na parze bądź pieczone. Ale nic się nie stanie, jeśli od czasu do czasu dziecko zje rybę smażoną.

W ciepłych porach roku unikajmy przypadkowych, kiepskich smażalni - potrawy przez nie proponowane mogą być ciężkostrawne, a stołowanie się w nich wiąże się z ryzykiem zatrucia. Takie miejsca poznasz po zapachu starego, wielokrotnie używanego oleju. Możesz za to bez obaw jadać w sprawdzonych knajpkach, o dobrej renomie, polecanych przez znajomych, a na wakacjach przez innych turystów, którzy w danym miejscu się stołowali.

Niebezpieczna przekąska

Surowe ryby są niedozwolone dla małych dzieci (do 3-5 lat), podobnie jak nie wolno ich jeść kobietom w ciąży. Mogą stanowić siedlisko bakterii lub pasożytów (ryzyko zatrucia), na dodatek są ciężkostrawne. Zwolennicy japońskiego przysmaku i niektórzy lekarze twierdzą, że bezpieczne jest jedzenie sushi z pieczoną rybą.

Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę, że maki bądź nigiri z pieczonymi owocami morza są przygotowywane na tych samych deskach, na których chwilę wcześniej leżała surowa ryba, nie jest to już takie oczywiste. Możecie więc jeść "pieczone" sushi, pod warunkiem, że... przygotujecie je samodzielnie w domu. Jeśli zdecydujemy się je zrobić, pamiętajmy, by w dziecięcym sushi nie znalazły się sosy wasabi, sojowy, paluszki krabowe i krewetki (nie są one zalecane dla dzieci) albo zwróćmy uwagę, by składników tych było niewiele.

Przykładowe dania z ryb

  • PSTRĄG Z PURÉE BAZYLIOWYM

Składniki:

- 150 g filetu z pstrąga
- ziemniak
- kilka gałązek świeżej bazylii
- łyżka orzeszków ziemnych bez soli-
- ½ ząbka czosnk
- łyżeczka oliwy
- sok z ¼ cytryny
- sól, pieprz

Filet z dorsza zgrillować lub upiec. Bazylię zmiksować z orzeszkami, czosnkiem, oliwą i sokiem z cytryny. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Ugotowany ziemniak ubić z pesto bazyliowym, dolewając łyżkę mleka lub jogurtu naturalnego. Podawać z surówką ze świeżych warzyw.

  • KOTLET Z ŁOSOSIA Z IMBIREM I ORZECHAMI

Składniki:

- 150 g łososia bez skóry
- ½ posiekanej cebuli
- ząbek czosnku
- 1-1,5 cm świeżego, posiekanego imbiru
- jajko
- łyżka bułki tartej
- łyżka suchego ryżu brązowego lub dzikiego (ugotować)
- łyżka uprażonych płatków migdałowych
- posiekana natka pietruszki
- sól
- pieprz cytrynowy
- łyżeczka oliwy lub oleju do smażenia

Wszystkie składniki (poza ryżem) zmiksować lub bardzo drobno posiekać. Dodać ugotowany ryż, delikatnie wymieszać. Na patelni rozgrzać olej lub oliwę. Z gotowej masy formować kotleciki i smażyć po ok. 5 minut z każdej strony. Kotlety można też upiec w piekarniku. Podawać z surówką ze świeżych lub grillowanych warzyw.

  • SOLA POD PIERZYNKĄ Z WARZYW

Składniki:

- 150 g filetu z soli bez skóry
- włoszczyzna (marchewka, cebulka, kawałek selera)
- liść laurowy
- 1-2 ziarna ziela angielskiego
- koperek
- łyżeczka oliwy
- sok z ½ cytryny
- sól, pieprz

Warzywa opłukać, zalać wodą tak, aby je przykrywała, dodać przyprawy, gotować 10-15 minut, przecedzić. Filety rybne skropić sokiem z cytryny i posolić, oprószyć świeżo zmielonym pieprzem, odstawić na pół godziny w chłodne miejsce. Upiec lub zgrillować. Ugotowane warzywa zetrzeć na tarce z dużymi otworami lub pokroić w słupki. Podgrzewać je na oliwie 5 minut, po czym obłożyć nimi rybę. Doprawić koperkiem.

Pozostałe porady

Karnawałowy bal dla dzieci

Maluch

Kiedy wspominam swoje dzieciństwo, przychodzą mi na myśl przedszkolne bale i stroje, które szyła dla mnie mama. Uwielbiałam przymiarki i wspólne projektowanie. Dlatego warto zorganizować wspólnie z dziećmi karnawałową zabawę, by ich wspomnienia były równie barwne.

Czytaj dalej
Jak wybrać pierwsze buciki dla dziecka... i czy są one niezbędne?

Maluch

Wbrew pozorom to niełatwa sprawa. Nawet lekarze sprzeczają się co do tego, czy podczas nauki chodzenia lepsza jest bosa stopa czy ubrana w dobrej jakości buciki.

Czytaj dalej
Fotelik samochodowy dla dziecka - co warto wiedzieć

Maluch

Nie ulega wątpliwości, że fotelik jest niezbędny, gdy chcemy odbywać autem mniejsze lub większe wojaże z dzieckiem. Ale jest kilka pułapek, w które można wpaść przy wyborze takiego siedziska. Podpowiadamy, jak się przed nimi ustrzec.

Czytaj dalej

Polecane produkty

OptiMusss

Zdrowa Kropla Przyjemności! OptiMusss to nowoczesne preparaty musujące zawierające soki owocowe: pomarańczowy, brzoskwiniowy i cytrynowy. Preparaty OptiMusss nie zawierają cukru i mogą być stosowane przez diabetyków. Czytaj dalej

Magazyn dziecko - najlepsza inwestycja

JESIEŃ | 2016

W najnowszym wydaniu naszego kwartalnika znajdziecie wiele praktycznych porad oraz przegląd nowości z rynku parentingowego!

Tylko 6,90 zł

Poradnik

Biegaj z wózkiem!

Podróże i wyprawy

Pojawienie się na świecie dziecka, jak wielu uważa, wywraca rodzicom świat ... Czytaj dalej
Bolesne mleczaki – pomóż dziecku przetrwać ząbkowanie

Zdrowie i odżywianie

Pierwszy ząb pojawia się między 6. a 7. miesiącem życia dziecka. Cały proces ... Czytaj dalej
Zobacz wszystkie