Newsletter

Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami na stronie dodaj swój e-mail:

Ekspert radzi - Psycholog

Zatrzymać przemoc rówieśniczą

Anna Salwa-Kazimierska Psycholog

To, że unikamy przemocy w domu, niestety niekoniecznie oznacza, że dzieci się z nią nie zetkną. Może się zdarzyć, że dziecko zostanie dotknięte przemocą rówieśniczą. Problemy z rówieśnikami pojawiają się już pierwszej klasie szkoły podstawowej. Warto monitorować sytuację dziecka w placówce i reagować na jego skargi lub zmianę zachowania.

 

dziewczynka pokazuje stop

Warto rozróżnić, co jest zwyczajnym mierzeniem się, antypatią, szukaniem miejsca w grupie, a co prześladowaniem i dręczeniem. Chłopcy o mniej więcej równych siłach, którzy się czasem pobiją lub sobie nawyzywają albo dziewczynki, które oplotkują koleżankę lub jednorazowo nie zechcą się z nią bawić - to niska szkodliwość.

Powtarzające się dokuczanie: przezywanie, poszturchiwanie, zabieranie rzeczy, wykluczanie, wyłączanie z zabaw, ośmieszanie na forum klasy lub w Internecie, jak też brutalne bicie, poniżanie i zastraszanie (także jednorazowe) - to przemoc.

Absolutnie nie wolno lekceważyć przemocy rówieśniczej. Jej skutki ciągną się potem latami w postaci braku pewności siebie, lęków społecznych, poczucia zagrożenia, nadmiernie obronnej postawy, nastawienia na walkę itd. Zatrzymanie przemocy wymaga interwencji dorosłych oraz systematycznej współpracy rodziców i pracowników szkoły.

Z incydentalnymi przypadkami mało nasilonej agresji dziecko może sobie poradzić, stosując posiadane lub wyćwiczone z naszą pomocą umiejętności. Z totalnym odrzuceniem czy ostrą albo permanentną przemocą dziecko sobie samo nie poradzi. Konieczna jest interwencja dorosłych i wspólne z nauczycielami podjęcie działań w celu zatrzymania przemocy.

Ważne jest, aby w działania w kierunku zatrzymania przemocy włączyć cały system, a więc rodziców wszystkich uczniów danej klasy oraz pracowników szkoły, którzy mają styczność z klasą (nauczyciele przedmiotowi, opiekun świetlicy, katecheta, woźna). Dobrze jest doprowadzić do sformowania się zespołu współpracowników, który realnie zajmie się sprawą, będzie proponował i koordynował działania.

Może być to np. rodzic, wychowawca i psycholog szkolny. Zespół ma za zadanie doprowadzenie do tego, aby inni dorośli (rodzice, nauczyciele) uświadomili sobie, że problem przemocy jest, i że wszystkie dzieci są dotknięte jego skutkami oraz dostrzegli, że w interesie wszystkich jest wyeliminowanie przemocy, więc trzeba wspólnie poszukać rozwiązania (nie winnego) oraz wspólnie podjąć trud stworzenia rozwiązania i jego realizacji.

Tylko wspólne, skoordynowane i uporczywe działania przyniosą efekt. Akcyjność się nie sprawdza. Często problem rozwiązuje np. wprowadzenie i egzekwowanie zasady bezwzględnej odpowiedzialności zarówno za reakcje agresywne, jak i za ich prowokowanie, co wymaga monitorowania zachowań dzieci i natychmiastowego wyciągania konsekwencji.

Przydatne jest wzmożenie czujności i częstsze pojawianie się dorosłych w miejscach, gdzie dochodzi do przemocy, np. szatniach, oddalonych korytarzach, łazienkach, przebieralniach. Niekiedy, jeśli dziecko funkcjonuje nietypowo (np. z powodu określonych zaburzeń), trzeba klasie wyjaśnić przyczyny zachowania dziecka oraz dać informacje, jak nauczyciele oraz dzieci powinni reagować na trudne zachowania, by nie doprowadzić do eskalacji oraz jak mogą mu pomóc lepiej funkcjonować.

chłopiec w rękawicach

Rodzice dzieci z klasy mogą współpracować w wyeliminowaniu przemocy, np. namawiając dzieci do bardziej przyjaznego zachowania wobec dotąd źle traktowanego kolegi, zapraszając go do domu itd. Warto edukować dzieci w kwestii przemocy i radzenia sobie z nią. Dobrze, jeśli w klasie zostaną przeprowadzane zajęcia dotyczące radzenia sobie z emocjami.

Przydatną formą zapobiegania przemocy mogą być też mediacje szkolne i inne rodzaje pracy ze sprawcami i ofiarami. Zajęcia i mediacje może przeprowadzić psycholog lub pedagog szkolny, specjalista z poradni psychologiczno-pedagogicznej opiekującej się szkołą albo specjalistycznej lub też przedstawiciel organizacji zajmującej się tematyką przemocy.

Uczenie umiejętności przydatnych do ochrony przed przemocą

Poza działaniami w placówce, warto zastanowić się wspólnie z dzieckiem, jak realnie może chronić się przed przemocą. Warto pomóc mu zrozumieć, jakie korzyści mają osoby stosujące przemoc i jak im ich nie dostarczać.

Czasem warto jest nauczyć je stanowczego sprzeciwiania się, asertywnego odmawiania, głośnego protestowania, zgłaszania informacji dorosłym, czasem znów wycofywania się, a nawet uciekania, nie ulegania prowokacji, proszenia o pomoc, znajdowania bezpiecznych miejsc, gdzie nic mu nie grozi. Zawsze muszą to być propozycje realne do wykonania i mające szansę zadziałać.

Standardowa rada dorosłych „nie zwracaj na nich uwagi” - jest niewykonalna dla żywego człowieka (kto wytrzyma ciągłe powtarzanie „jesteś głupkiem” i poszturchiwanie na każdej przerwie?) i w dodatku wcale nie powstrzymuje przemocy (agresorzy wiedzą bowiem, że ofiara w końcu „pęknie”).

Poza pracą z rodzicami nad metodami chronienia siebie, dziecko może skorzystać ze specjalnych zajęć dotyczących radzenia sobie z przemocą, skierowanych do osób jej doświadczających. W Warszawie takie zajęcia prowadzi np. Stowarzyszenie „Bliżej Dziecka” (www.przemocwszkole.org.pl).















            

Pozostałe pytania

Miłych wakacji! Czyli wyjechać na urlop i nie zwariować.

Anna Salwa-Kazimierska Psycholog

Wakacje to czas, na który wielu z nas czeka cały rok. Okres, kiedy po ciężko przepracowanych miesiącach można nareszcie odpocząć. Niekiedy jednak, ku naszemu zdziwieniu, ten okres odpoczynku i luzu okazuje się pasmem stresów i zmęczenia, po którym z ulgą wracamy do codziennej rutyny. Dlatego warto zastanowić się, co zrobić, aby mieć naprawdę miłe wakacje.

Czytaj dalej
Wychowanie bez przemocy

Anna Salwa-Kazimierska Psycholog

Powszechnie wiadomo, że przemoc wobec dzieci jest absolutnie destrukcyjna i pozostawia ślady na całe życie. Nikt nie ma wątpliwości, że bicie, wyzywanie, zamykanie, zastraszanie, zaniedbywanie, to karygodne krzywdzenie dziecka.

Czytaj dalej
Rodzic w niedoczasie

Anna Salwa-Kazimierska Psycholog

Rodzice usiłują pogodzić ogień z wodą, czyli wymagania ekonomii z potrzebami dzieci. Wiele mówi się o tym, jak to źle, gdy rodzice są nieobecni w życiu dzieci. Rzadko który rodzic się z tym spiera, raczej większość frustruje brak pomysłu na to, jak pogodzić pracę zawodową z poświęcaniem czasu dziecku.

Czytaj dalej
Babcia i Dziadek na wagę złota

Anna Salwa-Kazimierska Psycholog

Podczas warsztatów dla rodziców, często prosimy uczestników aby opowiedzieli nam o swoim „dobrym dorosłym”, który w dzieciństwie wywarł znaczący, pozytywny wpływ na ich życie. Ich opowieści najczęściej dotyczą babci i nieco rzadziej dziadka.

Czytaj dalej

Zadaj pytanie

Masz pytanie, ale nie znalazłeś odpowiedzi? Zadaj je jednemu z naszych ekspertów.

Nasi Eksperci

Magazyn dziecko - najlepsza inwestycja

ZIMA | 2016-2017

W najnowszym wydaniu naszego kwartalnika znajdziecie wiele praktycznych porad oraz przegląd nowości z rynku parentingowego!

Tylko 6,90 zł